Turcja rowerem
← Wszystkie wpisyNa przełomie sierpnia i września, razem z Kasią i Radkiem wybraliśmy się do Turcji. Drogą lotniczą dostaliśmy się z rowerami do Istambułu, a następnie autobusem w okolice Ankary. Przez trzy tygodnie poruszaliśmy się rowerami na południe, by przez Kapadocję i góry Taurus dotrzeć do położonej niedaleko syryjskiej granicy Antakyi. Stamtąd powróciliśmy autobusem w okolice Ankary, aby ostatnie trzy dni spędzić w okolicznych górach. Poniżej galeria. Pełna relacja ukazała się w magazynie bikeBoard.

Tuz Gölü, czyli jezioro solne

Turecka gościnność; poprosiliśmy o wodę a dostaliśmy zaproszenie na
kolację i nocleg

Tufowe skałki koło Uçhisar

Starodawny kompleks mieszkalny w Soğanlı

Kompleks wodospadów Kapuzbaşı Şelalesi

Góry Taurus

Kolacja z rodziną opiekuna ośrodka wczasowego w Yeni Yurt

W drodze do Antakyi

gdzieś w centralnej Anatolii